Domowa paleo nutella

autor dnia

Nutella to prosta i pyszna przekąska. Oczywiście nie sklepowa, tylko domowa, z wartościowymi składnikami, a nie masą cukru i zbędnymi dodatkami.

Dla wielu osób także bardzo zdrowa, chociaż nie dla wszystkich. Nie jest to przepis dla osób na diecie AIP, czyli autoimmunologicznym paleo, zwłaszcza w fazie ścisłej eliminacji (więcej informacji tutaj), z alergią na orzechy, kakao, stanem zapalnym w organizmie czy problemami z wagą albo nadmiernym apetytem. Po prostu ciężko się oprzeć, by nie podnieść kolejnej łyżeczki do ust! Wszystkim innym polecam 🙂

Nutellę przygotowujemy z ulubionych orzechów poza brazylijskimi, które są świetnym źródłem często brakującego nam selenu. Tak dobrym, że możemy mieć nadmiar selenu, jeśli będziemy spożywać ich więcej niż 2 dziennie, a to wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla zdrowia. Kiedy zrobiłam analizę pierwiastkową włosów (o czym pisałam tutaj) i wyszedł mi niedobór selenu, poprawiłam jego status (nadal lekki niedobór, ale już w granicach normy i coraz mniejszy), jedząc właśnie po 1 orzechu brazylijskim dziennie. Nie jadłam natomiast żadnych innych orzechów, chcąc trzymać się w miarę możliwości blisko AIP. Spożywałam wtedy też ryby (3 razy w tygodniu), wątróbkę (raz w tygodniu) i od czasu do czasu także bogate w selen awokado, ale myślę, że to właśnie orzechy brazylijskie zadecydowały o jego wyższym poziomie w kolejnym badaniu. Przed ich spożyciem w ogóle przestrzega biohacker Dave Asprey, który znany jest nie tylko jako twórca bulletproof coffee, czyli kawy z masłem, ale także ekspert od negatywnych skutków kontaktu z pleśniami. Jego zdaniem orzechy brazylijskie zawierają najwięcej pleśni ze wszystkich orzechów. OK, koniec teorii, pora na kulinarną praktykę 🙂

nutella z nerkowcowami w słoikuPrzepis na domową nutellę

Składniki

  • 1 szklanka ulubionych orzechów (u mnie nerkowce, bo lubię i bardzo łatwo je zblendować na gładką masę, chociaż botanicznie de facto nie są to orzechy)
  • 1/2 szklanki mleka kokosowego lub innego mleka orzechowego
  • 2 czubate łyżki kakao lub karobu lub 1/2 tabliczki roztopionej gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
  • 1 łyżka miodu

Sposób przygotowania

Warto orzechy przed spożyciem, zwłaszcza w większej ilości, namoczyć lub uprażyć, co pozwala zmniejszyć zawartość substancji antyodżywczych w orzechach. Osobiście wolę je namoczyć, co jest zdrowszą opcją (w końcu nie chcemy obrabiać termicznie niektórych tłuszczy) i ułatwia nam blendowanie, bo zmiękcza orzechy. Prażenie może nam za to dać dodatkowe walory smakowe. Wybór należy do Was 🙂 Najlepiej włożyć je do słoika czy innego naczynia, w którym będziemy potem przechowywać nutellę i zalać wodą. Przeważnie wystarczy potrzymać je tak kilka godzin. Orzechy przekładamy do blendera, dodajemy pozostałe składniki i blendujemy na gładką masę.

W zależności od upodobania można dodać więcej kakao (niektóre przepisy podają nawet proporcje pół na pół), zastąpić je stopioną gorzką czekoladą lub karobem (nutella będzie mieć ciemniejszy kolor), dodać więcej oleju kokosowego albo miodu. Miód to mój ulubiony słodzik w tym przypadku. Mój domowy miód ma gęstą, kremową konsystencję, świetnie pasującą do nutelli, a poza tym doskonale mi się łączy się z orzechami, bo oba te pokarmy są historycznie darami lasu. Jeśli chcemy delikatniejszy krem, możemy dorzucić banana lub plantana. Nutellą możemy posmarować pancakes (przepis tutaj) lub jeść, maczając w niej kawałki soczystego, twardego jabłka. Nutella jest bardzo sycąca i… uzależniająca 😉

You may also like