Kawa z mniszka lekarskiego z dodatkami

autor dnia

Już myślałam, że sporo wiem o kawie i zamiennikach, a tu taka niespodzianka 😉 Przypadkiem odkryłam nowy zamiennik. Robiłam zakupy w pobliskim ekosklepie i zobaczyłam na półce bardzo ładne opakowanie zawierające kawę z mniszka. Musiałam wypróbować, a teraz podzielę się z Wami wrażeniami 🙂

Mniszek – kiedy stosować, a kiedy nie

Mniszka jak dotąd kojarzyłam jako ziołowy składnik naparów, herbatek czy nalewek, a nawet sałatek. Ale kawa? Naprawdę ciekawa sprawa 😉 Postanowiłam kupić i wypróbować, chociaż cena była dość wysoka, bo wynosiła prawie 4 funty za 100g. Skusił mnie też sposób przyrządzania na opisany na opakowaniu. Z ciekawostek: mniszek zawiera m.in. kwas kawowy 😉 Substancja ta ma właściwości przeciwzapalne, żółciopędne, immunostymulacyjne, przeciwmiażdżycowe, antyagregacyjne, fungistatyczne (hamujące wzrost grzybów) i bakteriostatyczne (źródło tutaj).

Mniszek często polecany jest na poprawę trawienia i pracy wątroby, często ogólnie na „detoks organizmu”. Jednak w przypadku infekcji wirusowych (w wątrobie, ale nie tylko) oraz chorób nowotworowych jest niewskazany, gdyż może negatywnie wpływać na funkcjonowanie układu odpornościowego (więcej informacji o wpływie mniszka na zdrowie tutaj).

Zamienniki kawy na protokole autoimmunologicznym

kawa z mniszka zmielona w młynku do kawyPrzez kilka miesięcy nie piłam kawy w ramach autoimmunologicznego paleo (ziarna są na tej diecie niedozwolone). Po dwóch miesiącach ścisłego AIP zaczęłam raz w tygodniu pić kawę bezkofeinową. W pozostałe dni zostają inne zamienniki, o których pisałam tutaj. Jak dotąd, moim ulubionym była cykoria. Najłatwiej też ją kupić, jest najsmaczniejsza i łatwo ją zaparzyć. Ostatnio widziałam nawet mieszankę kawy instant i cykorii. Kawa z topinamburu też jest pyszna, pachnąca przyprawami niczym świąteczny piernik, ale droższa, słabo znana, a więc mniej dostępna. No i najlepiej ją zagotować przed parzeniem, a zwłaszcza kiedy kawa zaczyna nam się już kończyć, w filiżance lądują nam kawałki topinamburu, chyba że je przecedzimy. Kawa żołędziowa mi najmniej smakuje. Pięknie pachnie dzięki przyprawom, ale przypomina czarną wodę i taki też osad zostawia na filiżance 🙁

Kawa z mniszka – sposób przygotowania

Dużym plusem jest to, że przygotowujemy ją tak samo jak prawdziwą kawę w ziarnach! Sypiemy do młynka, chwilę mielimy, możemy dodać ulubione przyprawy, a potem przesypujemy do kafetierki. Czyli odtwarzamy cały kawowy rytuał a to ważne i przyjemne, bo stanowi część magii prawdziwej kawy. Tego z innymi zamiennikami chyba nie da się zrobić. Są jednak drobne różnice. Korzeń mniszka jest oczywiście delikatniejszy niż ziarenka kawy i mieli się na bardzo drobny, jasnobrązowy kolor. Nie zapominajmy też o kafetierce na palniku, bo jak potrzymamy za długo, trochę drobinek wpadnie nam do filiżanki. Kawa po zaparzeniu ma bardzo mocny kolor. Kawa z mniszka prawie nie pachnie. I uwaga, jest naprawdę gorzka! Jak to mniszek.

Kawa z mniszka z dodatkami

kawa z mniszka i ciasto ze śmietanką kokosowąOd lat nie słodzę kawy czy herbaty, i generalnie nie unikam gorzkiego smaku, bo mamy go tak mało w codziennej diecie, potrafię napić się dość gorzkich ziół jak kocanka, ale… kawa ma być pyszna 😉 Z tą się poddałam i słodzę ją łyżeczką miodu albo cukru kokosowego. Ten ostatni pasuje zwłaszcza, gdy mamy ochotę na inne kokosowe dodatki: olej, mleko czy… pyszną śmietankę, na którą przepis macie tutaj. Bo kto powiedział, że nie spożywając mleka krowiego i jego przetworów, mamy nie korzystać z uroków kawy ze śmietanką? 😉 Tym bardziej na AIP 😛 Poniżej kawa z mniszka ze śmietanką z kokosa (nie dałam za dużo i już trochę zaczęła się topić), z minutowym ciastem czekoladowym (przepis macie tutaj) również ze śmietanką 🙂

Kawa z mniszka będzie mniej gorzka, jeśli zamiast w kafetierce (do mojej daję 3 łyżeczki), zrobimy ją w wersji instant, czyli zalejemy 1 łyżeczkę wrzątkiem. Wtedy jest smaczna i delikatna, i smakuje bez słodzenia lub z dodatkiem mleka czy śmietanki kokosowej. Uwaga, trzeba ją wtedy przecedzić. Być może warto zastosować papierowy filtr do tradycyjnej kawy. Kawę z mniszka można też zmieszać ze zwykłą kawą lub bezkofeinową, wtedy będzie mniej gorzka. Podsumowując, kawa z mniszka to fajny zamiennik, daje nam trochę rytualnej przyjemności z procesu parzenia i świetnie komponuje się z innymi dodatkami np. śmietanką kokosową i minutowym ciastem czekoladowym, bo sama w sobie może być trochę zbyt gorzka.

You may also like