Pizza z batata

autor dnia

Po dłuższej przerwie znowu przepis 🙂 Przepis jest bardzo prosty. Ciasto dwuskładnikowe, a dodatki każdy może dobrać według własnego uznania. Dzięki temu pizzę można przyrządzić też w wersji AIP. Ten przepis naprawdę mnie ucieszył 🙂 Po pierwsze dlatego, że już bardzo długo nie jadłam pizzy, a meatzza (pizza na spodzie z mięsa mielonego) nie do końca mnie satysfakcjonowała. Z innymi fast foodami (burgery, frytki, chipsy) jakoś sobie szybko na paleo poradziłam, a z pizzą trochę mi zeszło. Znalezienie przepisu na pizzę bez zbóż też nie było łatwe, więc musiałam wymyślić go sama 😉 Zainspirowały mnie przepisy ze zbożami lub pseudozbożami, które zastąpiłam moją ulubioną paleo mąką z manioku/tapioki (cassava flour), o której więcej pisałam przy okazji przepisu na bułeczki, który znajdziecie tutaj. Wyszło pysznie 🙂

kawałek pizzy z batata na talerzuSkładniki

Składniki na spód pizzy:

  • 1 duży, pomarańczowy batat
  • 1 szklanka mąki z tapioki/manioku (cassava flour)
  • sól i oregano do smaku

Przykładowe dodatki na pizzę:

  • Przecier pomidorowy/ketchup (w wersji AIP pominęłabym i podawała gotową pizzę z guacamole jako dodatkowym sosem)
  • Bekon/boczek/salami i/lub inne mięso
  • Pieczarki
  • Cukinia
  • Papryka, pomidory (w wersji AIP pomijamy)
  • Oliwki (dodać po upieczeniu wraz z innymi składnikami, które chcemy na świeżo)
  • ser (nie paleo)
  • I co kto lubi 😉

Sposób przygotowania

  • batata obieramy, kroimy na kawałki i parujemy/pieczemy/wkładamy do mikrofali, aż będzie miękki.
  • mikserem robimy z niego piure.
  • dodajemy powoli mąkę i przyprawy.
  • w zależności od wielkości naszego batata i szklanki można dodać trochę mniej lub więcej mąki.
  • włączamy piekarnik na 180 stopni.
  • ciasto ma się dość łatwo formować. Formujemy z niego kulę i przekładamy na brytfankę wyłożoną papierem do pieczenia, który możemy posmarować odrobiną smalcu lub oleju kokosowego
  • ciasto wyrabiamy rękoma lub rozwałkowujemy i nakłuwamy widelcem; w bonusie piękny kolor ciasta 🙂
  • ciasto wkładamy do wcześniej nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 15 min., aż podeschnie i będzie odchodzić od papieru
  • smarujemy przecierem pomidorowym (pomijamy na AIP)
  • nakładamy dodatki według naszego uznania i potrzeb
  • pieczemy jeszcze kilkanaście min., aż dodatki będą gotowe do spożycia.

Pizza jest bardzo sycąca. Przy jednej z wcześniejszych prób z dodatkiem sera (nie paleo, ale zrobiłam świąteczny cheat meal) tak bardzo się nią najadłam, że nawet coś zostało na drugi dzień. Odgrzałam w mikrofali, bo szybciej, ale w piekarniku było by równie dobrze, jak nie lepiej, więc spokojnie można zrobić mały zapas pizzy.

You may also like