„Rozszyfruj swoją krew” – czego dowiesz się z książki

autor dnia

Książkę „Rozszyfruj swoją krew” dietetyczek z poradni MedFood, Pauliny Ihnatowicz i Emilii Ptak, przeczytałam po to, żeby zobaczyć, czy zainteresuje mnie temat diagnostyki i interpretacji wyników badań (tak pod kątem ewentualnego kształcenia się w tym kierunku), a także po to, żeby mieć własny wgląd w swoje wyniki badań, a nie tylko polegać na ich ocenie przez innych i eksperymenty na sobie opierać na czymś więcej niż obserwacje reakcji na suplementy 😉 Czy oba cele zostały osiągnięte po lekturze i czy warto sięgnąć po tę książkę? Zapraszam na recenzję!

książka Rozszyfruj swoją krew z kawą i czekoladąHistoria zdrowia – czy choroby autoimmunologiczne są nieuleczalne?

Bardzo spodobał mi się już sam wstęp, w którym obie autorki podzieliły się swoimi historiami zdrowotnymi i jak dzięki diecie, suplementacji i innym aktywnościom udało im się wrócić do zdrowia i cieszyć wspaniałą formą, w jakiej widać je w częstych wystąpieniach internetowych. Duże wrażenie zrobiła na mnie zwłaszcza historia Pauliny, której udało się wyjść z choroby Hashimoto (a więc można wyleczyć choroby autoimmunologiczne, a nie tylko wejść w remisję 😉 ).

Najważniejsze zagadnienia

Jak przygotować się do badań labolatoryjnych

Na początku książki dowiemy się, jak zachować higienę badań, żeby nie dopuścić  do błędów diagnostycznych (a większość błędów zachodzi właśnie na tym etapie) czy jak ustalane są normy laboratoryjne. Przyznam, że moje dotychczasowe badania nie były zrobione do końca zgodnie z zaleceniami książki i na pewno na przyszłość będę stosować się do zaleceń autorek.

Interpretacja badań

Tarczyca

Z książki bardzo wiele dowiemy się o pracy tarczycy. Tak naprawdę tarczycy poświęcona została pierwsza połowa książki. Okazuje się, że ten magazyn i producent hormonów wpływa na właściwe funkcjonowanie serca, układu odpornościowego, rozrodczego i nerwowego. Ciężko być zdrowym bez właściwie funkcjonującej tarczycy…

Dowiemy się, jak wygląda pełna diagnostyka tarczycy (w tym dodatkowe badania jak diagnostyka niedoborów, stanu jelit czy infekcji) i interpretacja wyników badań krwi oraz USG dzięki praktycznym przykładom i objaśnieniom autorek. Jako ciekawostka: ani obecność przeciwciał nie świadczy na pewno o chorobie, ani ich normalny poziom o braku choroby… Choroby tarczycy są plagą XXI w., dlatego autorki piszą sporo o suplementacji i diecie oraz lekach na schorzenia tarczycy.

Morfologia i lipidogram

Z książki dowiemy się, jak odczytywać badania morfologii krwi z rozmazem (czerwone i białe krwinki oraz płytki krwi oraz lipodogramu (cholesterol całkowity, HDL, LDL, trójglicerydy i co najważniejsze – ich prawidłowe stosunki). Wspomniane są też niektóre inne badania np. homocysteina. Mnie brakowało w tej części interpretacji OB oraz glukozy (bo te często są jednymi z podstawowych i pierwszych wykonywanych badań z krwi) i odpowiednich zaleceń.

Dzięki teorii i praktycznym przykładom zaczęłam wreszcie więcej widzieć w swoich wynikach 😉 Tajemnicze literki i cyferki nabrały sensu i zaczęły układać się w różne słowa 😉 Z lipidogramem jest może trochę więcej zabawy (wyliczanie stosunków), ale też da się ten temat ogarnąć i wyczytać więcej niż: coś jest w normie lub nie.

Jak poprawić stan zdrowia – wskazówki praktyczne

Suplementacja w infekcjach, zaburzeniach odporności, pracy wątroby i innych

W książce znajdziemy informacje o roli niektórych pierwiastków w organizmie (np. selen, jod), objawach ich niedoborów oraz porady, jak je uzupełnić. Ponadto otrzymamy listy suplementów (np. probiotyków, witamin, minerałów), adaptogenów i ziół polecanych w konkretnych typach infekcji i jednostkach chorobowych oraz ogólnie na wzmocnienie odporności, trawienia czy pracy wątroby. Omówiony został pokrótce także temat SIBO i dysbiozy jelitowej, alergii oraz nietolerancji pokarmowych.

Przykładowe jadłospisy i przepisy

Autorki dają sporo porad kulinarnych i dotyczących stylu życia. W książce znajdziemy przepisy na różne potrawy, jadłospisy dostosowane do diet paleo, AIP, samuraja czy Low FODMAPs, a nawet przepisy na domowe kosmetyki i środki czystości. Świadczy to o bardzo kompleksowym podejściu autorek, której wymieniają też pozadietetyczne metody o dbania o zdrowie jak choćby: sauna, morsowanie czy fototerapia.

spis treści książki Rozszyfruj swoją krewPodsumowanie

Książka jest bardzo obszerna, napisana przystępnym językiem i zawiera wiele przykładów oraz praktycznych porad. Bardzo lubię wertować takie grube, pełne wiedzy książki 🙂 Na pewno sporo się z niej nauczyłam o przygotowaniach do badań i odczytywaniu ich wyników (temat był mi prawie zupełnie obcy). Natomiast to, co odczytałam ze swoich badań (przy założeniu, że na pewno nigdzie się nie pomyliłam) nie do końca napawa mnie optymizmem… Cóż, z taką ewentualnością też się trzeba liczyć. Zobaczymy, co będzie dalej. Informacje o suplementach czy stylu życia nie były dla mnie zaskoczeniem, ale dla wielu osób, które zaczynają swoją podróż po zdrowie, na pewno będą bardzo cenne. Ja praktycznie wszystkie wdrożyłam i po prostu chyba muszę już przejść na kolejny etap.

Jedyne, co nie do końca mi się podoba, to układ książki. Większość osób jednak zaczyna badania od morfologii, OB, glukozy, lipidogramu i według mnie od tych wszystkich badań książka powinna się zacząć. Nie wszyscy będą mieć problemy z tarczycą, więc ta obszerna część nie każdego będzie dotyczyć. Jako filolog z wykształcenia jestem też bardziej wybredna książkowo i pewnie dlatego bardzo brakuje mi indeksu. Niestety coraz częściej indeks jest w książkach pomijany. W przypadku bardzo obszernej książki i braku wersji elektronicznej naprawdę czasem ciężko jest znaleźć informację o np. jednym suplemencie, która pojawia się tylko raz albo np. w kilku różnych miejscach. Oczywiście pokryłam okolicę spisu treści swoimi notatkami (dodatkowe puste kartki na notatki też by się przydały 😉 ), ale nie zawsze to załatwia sprawę. Mam nadzieję, że z czasem dostępna będzie wersja elektroniczna, gdzie będzie można szybko przeszukać kilkaset stron i wyłapać wszystkie miejsca, gdzie pojawia się interesujące nas słowo-klucz.

Po lekturze oczywiście pozostał niedosyt 😉 Chciałabym dowiedzieć się więcej o pracy przysadki i podwzgórza, które jak same autorki zaznaczają, sterują pracą tarczycy i nadnerczy, hormonach płciowych i diagnostyce wątroby. Chciałabym też zaraz zrobić kolejne badania, skonsultować ze specjalistką i wypróbować nowe suplementy 😉 Na szczęście powstała już kolejna książka, której zwłaszcza podtytuł bardzo mi się podoba, bo nazywa się tak, jak jedna z kategorii na moim blogu (link tutaj): „Autoimmunologia. Podróż po zdrowie”. Mam nadzieję, że będą kolejne książki i dowiem się z nich więcej na interesujące mnie tematy 🙂 Jednym słowem: polecam!

You may also like