Kuchnia paleo

kawa z cykorii w szklance i ciasto czekoladowe w foremceZalety diety paleo

Wielką zaletą paleo jest to, że uwalnia nas od wielu rzeczy. Żywienie przestaje być schematyczne i stereotypowe. U mnie śniadanie, obiad i kolacja różnią się tylko nazwą i porą dnia, bo na każdy z tych posiłków mogę zjeść podobny zestaw. Albo zupełnie inny. Śniadanie nie musi być już na słodko w postaci owsianki czy kanapki. Mogę zjeść zupę, sałatkę albo, gdy wstanę później, zacząć od razu od drugiego śniadania, czyli wypić bulletproof coffee (w wersji paleo można zrobić ją z koglem-moglem) i przegryźć gorzką czekoladą. Na obiad i kolację może być podobnie, nie licząc kawy, albo mogę zjeść mięso/rybę z warzywami, albo same warzywa z dodatkiem tłuszczu. Wiem też, że spokojnie mogę pominąć jakiś posiłek, jeśli nie mam zrobionych zakupów albo czasu na przygotowanie. W końcu nasi przodkowie też nie zawsze mieli co jeść… Dieta paleo uwalnia nas też od potraw danego regionu czy kraju. Kiedyś bez pierogów nie wyobrażałam sobie życia, a teraz? Jak znajdę odpowiadający mi przepis albo sama wymyślę, to zrobię, a tymczasem zjem coś innego np. pancakes z plantana i też będę zadowolona. Kuchnia w stylu paleo uwalnia też od czytania (długich) etykiet na produktach. Przynajmniej w większości przypadków, bo kiedy kupujemy nieprzetworzone, prawdziwe jedzenie, to mamy przeważnie jeden składnik np. sałata, orzech laskowy, jajko, więc etykiety nie ma wcale albo jest bardzo krótka. Kiedyś musiałam się sporo naczytać w sklepie, robiąc zakupy i „zdrowo” się odżywiając.

Kreatywność i różnorodność w paleo

Gotowanie w stylu paleo zachęca do odkrywania nowych składników, smaków, potraw, technik i sprzętów kulinarnych oraz do stosowania zamienników i wykorzystywania znanych składników i utensyliów w zupełnie nowy sposób. Z jednej strony w czasach globalizacji niewiele nas ogranicza i mamy w sklepach o wiele większy wybór niż jeszcze kilka lat temu, z czasami komunizmu nawet nie porównując! Jest więcej restauracji z kuchnią innych krajów w Polsce, więcej podróżujemy i w każdej chwili możemy sięgnąć po inspirację i dany składnik do internetu. Moje menu jest teraz dużo bardziej urozmaicone niż przed paleo, ale czasami i tak zaczyna mi się nudzić. Pewnie, marchewka może się przejeść. Wtedy wyszukuję nowy rodzaj jedzenia i próbuję. Można też sięgnąć nie tylko po inne składniki, ale po różne formy obróbki dotychczasowych. Chociaż w paleo wiele osób ceni oszczędną obróbkę żywności, czasem jest ona niezbędna np. ze względów zdrowotnych albo dla urozmaicenia. Wtedy możemy skorzystać nie tylko z garnka, patelni, blendera, parowaru czy piekarnika, które większość osób pewnie ma w domu, ale także ze spiralizatora, wolnowaru, multicookera czy naczyń do fermentacji. Wiele osób poszukuje jednak zamienników produktów, do których były przyzwyczajone przed paleo, bo np. ktoś w rodzinie nie może pożegnać się z chlebem czy jakimś ciastem. Bardzo kreatywne są zwłaszcza osoby na protokole autoimmunologicznym, które w danym momencie nie mogą jeść produktów skądinąd wartościowych. Tak powstają np. zamienniki jajek, żeby można było upiec ciasto bez ich użycia czy pyszny ketchup bez pomidorów. Także bez obaw, na paleo nikt nie chodzi głodny albo pozbawiony kulinarnych przyjemności 😉

Inne cechy diety jaskiniowca

Dieta paleo nie musi być też droga ani czasochłonna, ani wymagać wielkich umiejętności kulinarnych. Ja zaczynałam prawie od zera i mało urozmaiconego menu. Wszystko jest kwestią chęci i organizacji. Jeśli komuś spodoba się taki styl życia i będzie chciał stopniowo rozwijać swoje umiejętności, zawsze może dokupić kolejny mały gadżet czy większy sprzęt, książkę kucharską albo iść na warsztaty. Naprawdę łatwo połknąć bakcyla, widząc pozytywne efekty po zmianie diety jak np. utrata wagi czy brak dolegliwości trawiennych. Dieta paleo ma być przede wszystkim dla nas zdrowa i odżywcza. Poza tym nie ma ograniczeń: może być kolorowo, apetycznie, smacznie, różnorodnie 😉

Co jeść na paleo?

Na paleo jemy przeważnie warzywa, mięso, ryby, owoce, owoce morza, jajka, grzyby, orzechy i pestki, produkty pszczele, tłuszcze zwierzęce i niektóre roślinne, czyli produkty z grup i ich pochodne, które ludzie jedli od najdawniejszych czasów i nasze organizmy wiedzą, co z nimi robić. Produkty z tych grup mają za zadanie optymalnie odżywiać organizm, jednocześnie nie powodując dolegliwości zdrowotnych. Produkty te powinny być korzystne w diecie większości osób, zwłaszcza w porównaniu z grupami produktów, których nie jemy na paleo (zboża i pseudozboża, strączki, mleko zwierzęce), ale należy pamiętać, że każdy z nas jest inny, ma za sobą pewną historię, warunki życia, predyspozycje, mikrobiom itd., więc musimy uwzględnić np. alergie, nietolerancje czy inne choroby, komponując własną wersję paleo. Można np. zdecydować się na bezpieczniejszą, ale bardziej restrykcyjną wersję paleo, czyli protokół autoimmunologiczny (AIP), na którym dodatkowo eliminujemy jajka, orzechy, pestki i warzywa psiankowate i wprowadzamy bardziej szczegółowe modyfikacje.

Obróbka termiczna w kuchni jaskiniowca

Jedzenie na diecie paleo może być surowe lub poddane kulinarnej obróbce. Nie musimy liczyć kalorii ani makroskładników czy ważyć jedzenia. Nie mamy narzuconej liczby posiłków dziennie ani sposobu łączenia czy niełączenia pokarmów. Jedni jedzą raz, inni trzy razy, a jeszcze inni, pięć razy dziennie. Możemy nawet pościć. Wszystko zależy od naszych potrzeb, upodobań i możliwości. Możemy napić się kawy albo wina czy zjeść gorzką czekoladę. Możemy nawet zjeść bez wyrzutów sumienia kawałek tortu 😉 Oczywiście, jeśli będzie on z odpowiednich dla nas, wartościowych składników.

Intuicyjność diety paleo

Podstawą jest nauczyć się słuchać swojego organizmu. Czy naprawdę chce mi się teraz jeść? Czy dobrze czuję się po tym, co zjem albo wypiję? Czy mam teraz dużo stresu, więc lepiej będzie, jak nie napiję się dzisiaj drugiej kawy? Czy wolę napić się więcej alkoholu i gorzej spać, czy może wolę się wyspać i optymalnie funkcjonować na drugi dzień? Czy dzisiaj uprawiam sport i potrzebuję zjeść więcej? Z czasem rozwinie się w nas takie instynktowne podejście do diety. Oczywiście, zawsze można skorzystać z pomocy profesjonalisty i np. skonsultować się z dietetykiem czy trenerem albo wykonać badania i obiektywnie stwierdzić, jakie efekty mamy dzięki diecie paleo. Będzie to dobry pomysł, zwłaszcza jeśli na paleo przechodzimy nie profilaktycznie, ale z powodu kłopotów zdrowotnych.

Przepisy kulinarne

Najciekawsze przepisy z mojej kolekcji

Zapraszam do korzystania z moich przepisów paleo i AIP. Przepisy paleo są proste, nie wymagają dużych nakładów czasu, pracy ani niezliczonej ilości składników. W miarę możliwości mają też formę modułową, więc część składników jest opcjonalna albo wymienna 🙂

5 komentarzy